niedziela, 23 lutego 2014

Pastelowo sukienkowo

Witajcie w ten niedzielny poranek :-)
Pozostając w klimacie Dnia Kobiet chciałabym pokazać karteczkę, 
do której zrobienia zainspirowała mnie kartka znaleziona na Pinterest. 
Takie wykorzystanie serwetki bardzo mi się spodobało, 
znalazłam więc wskazówki na TYM i TYM blogu i oto jak się udało :-)




A tutaj foto-kursik jak zrobić takie wdzianko, gdyby ktoś chciał spróbować :-)
To mój pierwszy kurs, mam nadzieję, że będzie OK.

Zaczęłam od papierowej serwetki
którą złożyłam prawie na pół:
po rozłożeniu powinna wyglądać tak:
Następnie składamy jeszcze raz "nierówno" na pół  
i podklejamy dwustronną taśmą klejącą lub klejem (u mnie Magic)
W kolejnym kroku zaginamy górny rożek pod spód i podklejamy
Spódnice mamy gotową, pora na gorsecik :-) 
W kursie, na którym się wzorowałam, użyto fajnego, dużego 
serduchowego dziurkacza. Ja takowego nie posiadam, 
więc postanowiłam poradzić sobie "na oko". 
Przyłożyłam do gotowej spódnicy drugą serwetkę i odcięłam pasujący kawałek
Potem z używanego wcześniej skrapka wycięłam tło dla gorsetu:
Teraz możemy skleić całość. 
 Tył sukienki
i przód.

Etap końcowy: ozdabianie
Ufffff, sporo zdjęć, mam nadzieję, że wytrwaliście do końca :-)
Całość tak naprawdę zajmuje tylko chwilę.
Jeśli ktoś z Was zechce wykorzystać ten kursik - koniecznie dajcie znać!
Bardzo chętnie obejrzę :-)

A ze sklepiku użyłam:
- baza
- papiery i elementy z zestawu Vintage Notes
- różyczka wycięta z zestawu Madame Payraud

Spokojnej i relaksującej niedzieli Wam życzę.
A jutro... nowe, fajne wyzwanie :-)
Pozdrawiam!





5 komentarzy:

  1. Pięknie wyszła ta sukienka...już wiem co zamówię następnym razem w przydasiowie...nową kolekcję papierów Vintage Notes i Madame Payraud...
    Buziaki:)

    OdpowiedzUsuń
  2. No świetne ! Akurat na czasie kobiecego święta. Ale też na urodzinki dla dorastającej pannicy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny kursik. Na pewno skrzystam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super sukieneczka :) Dzięki za kursik, będę korzystać na pewno :)

    OdpowiedzUsuń

Ślicznie dziękuję za Twój komentarz